utwórz użytkownika
Logo
Samodzielny Publiczny Zakład
Opieki Zdrowotnej
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 w Rybniku
Wss3_ue_01

Oświadczenie

W nawiązaniu do wczorajszej publikacji portalu rybnik.com.pl pt. „Parodia! Szpital ma sprzęt do testowania za prawie 1 mln zł. Wysyła próbki do Katowic” na temat braku testów PCR w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku chciałabym wyjaśnić że:
 

- Urządzenie GeneExpert XVI, które w roku 2020 WSS nr 3 otrzymał od Urzędu Miasta Rybnika, obsługuje tylko i wyłącznie JEDEN rodzaj testów dedykowany tej marce.
 

- Na terytorium Polski tylko JEDNA firma zajmuje się dystrybucją testów do urządzenia GeneExpert XVI. Firma ta, w związku z narastającym od listopada 2020 roku zadłużeniem WSS nr 3 w Rybniku za dostarczone wcześniej testy, odmówiła dalszych dostaw.
 

- 15 kwietnia 2021 roku rybnicki szpital spłacił 120 000 złotych zaległości. Mieliśmy nadzieję, że spowoduje to odblokowanie dostaw testów i byliśmy gotowi resztę zaległości wynoszącą 836 000 złotych, spłacić w ratach. Firma zażądała jednak natychmiastowej spłaty całości zadłużenia, na co w chwili obecnej WSS nr 3 nie posiada środków. W efekcie szpital pozostał z urządzeniem i bez testów, które to urządzenie może obsługiwać. Dodam też, że firma ta wiele razy odmawiała udziału w ogłaszanych przez WSS nr 3 postępowaniach przetargowych.
 

- Jeśli chodzi o kwestię płatności za testy poruszaną przez anonimowych lekarzy we wspomnianym artykule – fakt, są one refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Tak więc szpital musi je zakupić z własnego budżetu i oczekiwać na przekazanie środków z refundacji. W przypadku firm dostarczających leki sytuacja wygląda tak, że akceptują one i rozumieją fakt późniejszego terminu płatności związanego z dynamiką przepływu środków pomiędzy NFZ i szpitalem - zgadzają bądź na układ ratalny, bądź opóźnienie terminu płatności. W przypadku firmy dostarczającej testy do urządzenia GeneExpert XVI od pewnego czasu takiego zrozumienia nie było.
 

- W chwili obecnej proces testowania pacjentów zapewnia nam firma Gyncentrum z Katowic. Do szpitala dotarło też 300 testów antygenowych, które zostały tu skierowane za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z Agencji Rezerw Materiałowych. Oznacza to, że pacjenci naszego szpitala są w pełni zabezpieczeni.
 

- Dla każdego kto zajmował się zarządzaniem oczywiste jest, że mając w bilansie bieżącym 21 000 000 złotych zobowiązań wymagalnych (a tyle miał na dzień 20.04.2021 WSS nr 3 w Rybniku), w pierwszej kolejności regulować należy zobowiązania zabezpieczone układami ratalnymi (w wypadku opóźnień mogą zostać zerwane) i te grożące zablokowaniem konta szpitala. W przypadku naszej placówki takie zobowiązania pochodzą sprzed kilku lat. Dodam, że jednym z większych układów ratalnych w zarządzanej przeze mnie placówce jest ten z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, gdzie zaległości wynoszą 16 000 000 złotych. Od trzech miesięcy zadłużenie wobec ZUS się nie powiększa – płacimy na czas zarówno ratę układu jak i zobowiązania bieżące.
 

- Chciałabym, abyśmy wszyscy spojrzeli na sytuację finansową rybnickiego szpitala rozsądnie i zrozumieli skalę problemów, z którymi codziennie mierzy się WSS nr 3. Wszyscy, czyli pracownicy (w tym lekarze) WSS nr 3, przedstawiciele samorządu, parlamentarzyści regionu rybnickiego i dziennikarze, którym powinno także leżeć na sercu bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Subregionu Zachodniego Województwa Śląskiego.
 

Dlatego powtarzam raz jeszcze – musimy wszyscy wziąć na siebie odpowiedzialność za placówkę, która dziś tak naprawdę nie ma płynności finansowej. Ma natomiast wielkie zobowiązania wobec pacjentów. I one powinny być dla nas najważniejsze.
 

Ewa Fica

Dyrektor WSS nr 3 w Rybniku

 



Lekarz, który pokochał góry


 

Rozmowa z dr. Andrzejem Plutą, anastezjologiem i ordynatorem Oddziału Intensywnej Terapii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku


 

Kiedy Pan zaczął chodzić po górach?

W liceum. Zacząłem oczywiście w Beskidach. Zdobywałem krok po kroku wszystkie górskie odznaki PTTK – brązowe, srebrne i złote. Co ciekawe, wówczas chodził ze mną po górach Marian Kuczera, który dziś jest ordynatorem pierwszego Oddziału Chorób Wewnętrznych w rybnickim szpitalu. Potem na studiach ruszyłem w Tatry, zarówno te polskie jak i słowackie. Wszedłem na wszystkie najważniejsze szczyty tego pasma górskiego z Gerlachem na czele. Kiedy w 1986 roku pojawiła się możliwość wyjazdu z grupą PTTK w Himalaje nie zastanawiałem się ani chwili. Tam szliśmy w rejon Makalu – ciekawostką był fakt, że był on wcześniej zamknięty dla turystów. To był pierwszy rok, kiedy można było się tam dostać. Doszliśmy wtedy na wysokość 6300 metrów, co w porównaniu z doświadczeniami z Tatr, było bardzo dużą wysokością.
 

Biorąc pod uwagę, że Gerlach ma 2655 metrów, to była chyba całkiem inna wspinaczka…

Tak. Podam przykład - w Tatrach jak płynie rzeka trzeba zejść 100 metrów w dół i potem 100 w górę. A na Makalu w takiej sytuacji jest 500 metrów w dół i 500 w górę żeby przejść przez jakiś most, kładkę, czy czasami bród (śmiech).
 

A jak wyglądała wtedy organizacja takiego wyjazdu? Dziś to nie problem ale sądzę, że w 1986 roku było to zdecydowanie trudniejsze wyzwanie.

Wszystko organizowaliśmy sami. Z Polski wzięliśmy konserwy, makaron i zupy w proszku które zresztą sami robiliśmy, bo przecież nie było wówczas w Polsce tak popularnych dziś zupek instant. Na miejscu kupiliśmy tylko ryż i benzynę do maszynek podgrzewających posiłek. Na miejscu wynajęliśmy też ludzi, którzy dźwigali nam cały sprzęt.
 

Jak to się odbywa?

Przede wszystkim musieliśmy zdobyć dolary, żeby im zapłacić. Z Polski wyjechaliśmy mając 10 dolarów w kieszeni, bo taki był oficjalny przydział. Każdy z nas wziął trochę kryształów, jakąś butelkę whisky które na miejscu sprzedaliśmy. Wówczas mogliśmy wynająć pottersów, czyli miejscowych którzy pomagali nam w czasie wyprawy. Nie należy mylić ich z Szerpami – ci drudzy chodzą tylko na bardzo duże wysokości. A pottersi zaprowadzili nas na miejsce, a wracaliśmy już sami, każdy z nas z plecakiem ważącym około 25 kilogramów.
 

Dziś pottersów można wynająć nawet przez internet, a wtedy jak to wyglądało?

Po prostu wchodziliśmy do wioski i musieliśmy odwiedzić starszego, czyli człowieka który tą wioską rządził. On wskazywał osoby, które miały z nami iść. Pamiętam, że z nami szła nawet jedna kobieta co było ewenementem, bo kobiety raczej nie wynajmowały się do noszenia. Oczywiście biorąc pod uwagę niewielką ilość dolarów musieliśmy się targować o cenę usługi. Ostatecznie stanęło na sumie dwóch czy trzech dolarów za dzień wędrówki. Dla porównania dodam, że dziś pottersi biorą 50, a nawet 100 dolarów za jeden dzień pracy.
 

Ile zajęła wam droga na wysokość 6300 metrów?

Wchodziliśmy 14 dni, na miejscu spędziliśmy trzy dni. Powrót zajął nam 10 dni.
 

Czy ta wysokość wymaga już aklimatyzacji?

Tak, pierwsze objawy choroby wysokościowej można zaobserwować już na wysokości 3500 metrów. Nie wymaga co prawda tlenu - jest on wskazany od 7000 metrów.
 

Gdyby mógł Pan wyjaśnić jak przebiega choroba wysokościowa?

Najpierw pojawia się ból głowy lub wymioty, potem duszności wynikające z obrzęku płuc. Najbardziej niebezpiecznym objawem jest obrzęk mózgu – wtedy zaczyna się majaczenie i utrata przytomności. Ja spotkałem się kilka razy z taki objawami u ludzi chodzących po górach. Najczęściej jedynym ratunkiem dla nich jest jak najszybsze sprowadzenie ich na dół. Oczywiście jest Dexaven, Atropina czy Adrenalina – można je podawać w najtrudniejszych przypadkach, ale w zasadzie stuprocentowym ratunkiem jest tylko jak najszybsze zejście na dół.
 

Czyli wysokie góry zaczęły się od Makalu. A co było potem?

Alpy. Jeden z pracowników Urzędu Miasta w Rybniku organizował wyjazdy i ja się z nimi zabierałem. Zresztą w Alpy jeździłem potem bardzo często – tam jest 48 szczytów o wysokości przekraczającej 4000 metrów, ja zdobyłem 11 z nich. Tych najważniejszych m.in. Mount Blanc, Dufourspitze, Dom de Mischabel czy Matterhorn. Ten ostatni był zresztą jedną z najtrudniejszych gór na jakie się wspinałem. Szedłem na niego dwa razy – raz musiałem się cofnąć, bo nie daliśmy rady wejść na szczyt przed godziną 14. Jest taka zasada, że jeśli nie dasz rady tego zrobić przed tą godziną, lepiej wrócić, bo mogłoby się to wiązać z koniecznością spędzenia nocy na wysokości przekraczającej 3000 metrów. To bardzo niebezpieczne nawet latem. Za drugim razem mi się udało i powiem Panu, że wejście na Matterhorn jest łatwiejsze niż zejście. To bardzo stroma góra, tak naprawdę ze szczytu widać schronisko na dole.
 

I to było najtrudniejsze Pana wejście na szczyt?

Było trudne, ale jeszcze trudniejszym przeżyciem było siedem godzin błądzenia na Gerlachu. To było jeszcze w czasach mojej młodości (śmiech). Ale zszedłem sam bez pomocy tatrzańskich służb ratunkowych.
 

Na ilu kontynentach się Pan wspinał?

Na wszystkich prócz Antarktydy i Ameryki Północnej. W tej drugiej byłem, ale się nie wspinałem. Bardzo ciekawy szlak robiłem za to w Peru – Cordillera Blanka. Szlak bardzo trudny, szliśmy razem z kolegą i przewodnikiem przez 15 dni. Całkiem sami, spotykaliśmy tylko pojedynczych pasterzy. To przepiękny szlak, który pokonaliśmy idąc według mapy, bo nawet ten przewodnik nie znał drogi. Pokonaliśmy 13 przełęczy powyżej 4000 metrów – najwyższa z nich miała 5300 metrów nad poziomem morza.
 

Jak Pan się przygotowuje do tych wyjazdów pod względem kondycyjnym?

W szpitalu biegam po schodach, bo oddział mam na poziomie zerowym, a dyżurkę na trzecim (śmiech). Świetny trening! Zresztą ja raczej na co dzień jestem aktywnym człowiekiem – dużo jeżdżę na rowerze, bardzo lubię narty.
 

A jak żona reaguje na Pana pasję? Z tego co słyszę, są to często wyprawy trwające kilka tygodni…

Cóż, po prostu kiedy wracam jedziemy na dwa tygodnie nad morze (śmiech).


 



Ważna informacja dla pacjentów!

W związku z zakażeniem personelu wirusem SARS COV-2 kasa główna w Szpitalu zostaje zamknięta do dnia 18.04.2021 r. Wpłat można dokonywać przelewem na rachunek bankowy  nr 38 1600 1055 1833 4024 4000 0001 prowadzony w banku BGŻ BNP Paribas.

Za utrudnienia przepraszamy.
Dział Finansowo-Księgowy.

 



Oświadczenie ws. szczepień poza kolejnością w WSS nr 3 w Rybniku

Dnia 7 kwietnia dotarła do mnie informacja,
że jeden z lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 jednoosobowo podjął decyzję o szczepieniu przeciwko COVID-19 osób z rodzin pracowników naszej placówki. Wyjaśniam - były to osoby nie ujęte w harmonogramie szczepień, a więc nie powinny na tym etapie przyjmować szczepionki.


Natychmiast skontaktowałam się ze wspomnianym lekarzem i nakazałam mu przerwanie tego procederu. O sytuacji powiadomiony został Śląski Urząd Marszałkowski, Urząd Wojewódzki w Katowicach, a także Narodowy Fundusz Zdrowia.


Niedopuszczalne jest bowiem łamanie zasad Narodowego Programu Szczepień i tworzenie grupy uprzywilejowanej, która może przyjąć szczepionkę poza obowiązującym harmonogramem. To najzwyczajniej w świecie nieuczciwe tym bardziej, że lista zainteresowanych jest długa i czekają oni na swoją kolej czasami nawet kilka tygodni.


Nie przekonuje mnie tłumaczenie lekarza który twierdzi, że podjął taką decyzję „by szczepionka się nie zmarnowała”. W czwartek 8 kwietnia, czyli dzień po przerwaniu tego procederu udało się bowiem powiadomić i zaszczepić dodatkowe osoby, które były ujęte w kalendarzu szczepień populacyjnych.


Pozostaje mi tylko przeprosić naszych pacjentów za to co się stało i zapewnić, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku nie będzie miejsca na takie naganne praktyki. Dodam, że wobec lekarza zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe – pracują już nad tym nasi prawnicy.
 

Ewa Fica

dyrektor WSS nr 3 w Rybniku

 



Ruszył nabór wniosków do III edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego

Rusza III edycja Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy województwa śląskiego, ponownie jak w poprzednich edycjach, będą mieli do dyspozycji 10 milionów złotych. Środki przeznaczone na realizację zadań w ramach MBO podzielone są na dwie pule: EKO (5 mln zł) oraz REGIO (5 mln zł).
 

W ramach puli EKO mogą być zgłaszane zadania spełniające łącznie poniższe warunki:

1. mają dominujący charakter ekologiczny;

2. wpływają na poprawę środowiska naturalnego;

3. służą rozwojowi całego Województwa.
 

W ramach puli REGIO bez zmian pozostaje podział oraz liczba grup powiatów. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać zadania o różnym charakterze, mieszczące się w granicach zadań własnych województwa.
 

Środki dla poszczególnych podregionów zostały, zgodnie z uchwałą Zarządu Województwa Śląskiego, podzielone w następujący sposób:

  • Podregion nr 1 – powiaty: bielski, cieszyński, żywiecki oraz miasto na prawach powiatu Bielsko-Biała: 15% (750 000 zł),

  • Podregion nr 2 – powiaty: bieruńsko-lędziński, pszczyński oraz miasta na prawach powiatu: Katowice, Mysłowice, Tychy: 15% (750 000 zł);

  • Podregion nr 3 – powiaty: mikołowski, raciborski, rybnicki, wodzisławski oraz miasta na prawach powiatu: Jastrzębie Zdrój, Rybnik, Żory: 16% (800 000 zł);

  • Podregion nr 4 – powiaty: gliwicki, lubliniecki, tarnogórski oraz miasta na prawach powiatu: Bytom, Gliwice: 15% (750 000 zł);

  • Podregion nr 5 – miasta na prawach powiatu: Chorzów, Piekary Śląskie, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Świętochłowice, Zabrze: 13% (650 000 zł);

  • Podregion nr 6 – powiaty: częstochowski, kłobucki, myszkowski oraz miasto na prawach powiatu Częstochowa: 11% (550 000 zł);

  • Podregion nr 7 – powiaty: będziński, zawierciański oraz miasta na prawach powiatu: Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Sosnowiec: 15% (750 000 zł).

Szacunkowa wartość zadań zgłaszanych przez mieszkańców województwa w ramach MBO:

1) w przypadku zadań w puli EKO nie będzie mogła być niższa niż 100 000 zł, ale nie wyższa niż 25% dostępnych w puli EKO środków;

2) w przypadku zadań w puli REGIO nie będzie mogła być niższa niż 20 000 zł, ale nie wyższa niż 50% dostępnych w puli REGIO środków dla danego podregionu.

Poza powyższymi wprowadzono również inne zmiany mające charakter porządkowy dotychczasowych regulacji prawnych.
 

Aby zgłosić zadanie należy wypełnić formularz za pomocą generatora eBO, który jest dostępny na stronie bo.slaskie.pl w zakładce Zgłoś zadanie. Następnie wydrukowany i podpisany formularz należy dostarczyć (pocztą, osobiście lub za pośrednictwem Elektronicznej Skrzynki Podawczej) do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego (lub jednostek zamiejscowych w Częstochowie i Bielsku-Białej) wraz z listą poparcia oraz, w przypadku zadań inwestycyjnych lub infrastrukturalnych, oryginałem zgody władającego obiektem lub terenem na realizację zadania.
 

Nabór wniosków, zgodnie z przyjętym przez Zarząd Województwa Śląskiego harmonogramem, trwa do 16 maja.
 

Zachęcamy do śledzenia strony internetowej bo.slaskie.pl, gdzie znajdziecie Państwo wszystkie niezbędne informacje dotyczące Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego.

 

Wesołych Świąt!



Funkcjonowanie kardiologii w rybnickim szpitalu niezagrożone

Nie spełniły się czarne wizje mówiące o tym, że oddział kardiologiczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 od kwietnia przestanie funkcjonować, a pacjenci zostaną bez opieki. Po serii rozmów lekarzy tego oddziału z dyrekcją placówki doszło do porozumienia.
 

- Zostaje z nami cały zespół kardiologii. Bardzo się cieszę i jednocześnie dziękuję im za profesjonalne podejście do rozmów. Czuliśmy na sobie dużą odpowiedzialność, bo w czasie pandemii leczymy przecież pacjentów z całego regionu – przekonuje Ewa Fica, dyrektor WSS nr 3 i dodaje: - Teraz wszyscy mogą być spokojni. Leczymy dalej.
 

Na kardiologii zmieni się tylko jedno – ordynatorem oddziału będzie dr Marcin Szozda. Od 1 kwietnia zastąpi on na tym stanowisku dr. Wojciecha Kreisa.
 

- Nowemu ordynatorowi życzę wielu sukcesów w pracy i nie mam wątpliwości, że to doskonały wybór. Zresztą wynika on ze wskazania lekarzy pracujących na tym oddziale, bo to oni wybrali go na to stanowisko. Natomiast doktorowi Kreisowi bardzo dziękuję za dotychczasową pracę w naszym szpitalu – mówi Ewa Fica.
 

Dodajmy, że rybnicka kardiologia od początku 2021 roku przyjęła około 380 pacjentów, wykonano 300 zabiegów. Na oddziale jest 28 łóżek, a o pacjentów dba 20 pielęgniarek i oddziałowa. W pracowni hemodynamiki pracują dodatkowo cztery pielęgniarki i tyle samo techników.

 



Szczepienia w WSS nr 3: Uwierzcie nam, robimy co możemy!

W naszej jednostce trwają szczepienia na COVID-19. Codziennie pracuje przy nich pięć zespołów, kolejny jest zespołem wyjazdowym. Dzięki pracy personelu szpitalnego udaje nam się codziennie zaszczepić 300 osób. To naprawdę duży wysiłek organizacyjny i logistyczny.
 

- Mimo to wciąż spotykamy się z opiniami, że cykl szczepień jest źle zorganizowany, że są zajęte telefony etc. Zdarzają się też nerwowe sytuacje, z którymi muszą mierzyć się nasi medycy - mówi Maciej Kołodziejczyk, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku. I dodaje: - Uwierzcie nam, że nasz personel naprawdę wykonuje odpowiedzialną i stresującą pracę. I robi to dobrze i sprawnie o czym świadczy o tym chociażby dzienna liczba szczepień, którą realizujemy.


Dlatego prosimy wszystkich, którzy chcą się zgłosić na szczepienie lub przychodzą na nie o cierpliwość i zrozumienie trudnej sytuacji, w jakiej muszą funkcjonować nasi pracownicy. Nerwy są zazwyczaj naprawdę złym doradcą, a uśmiech i dobre słowo zawsze jest w cenie.

Także w tak ciężkich czasach.

 



Czarno na białym: podstawa prawna zmiany warunków pracy i płacy części lekarzy WSS nr 3 w Rybniku


Uchwała w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2014r., sygn. akt I PZP 2/14. (skan uchwały pod tekstem)


Uchwałą w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2014 r., sygn. akt I PZP 2/14, Sąd Najwyższy uznał, iż za pracę w ramach pełnienia dyżuru medycznego dopełniającego czas pracy lekarza do obowiązującej go przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy (art. 95 ust. 4 wzw. z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej) przysługuje jedynie dodatek w wysokości określonej przez odpowiednio stosowane przepisy art. 151¹ § 1-3 k.p., a więc dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.
 

Wskazany wyrok stanowi dostosowanie polskiego porządku prawnego do prawa stanowionego przez uprawnione organy Wspólnoty. Obowiązek ten obejmuje również uwzględnienie orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pomimo faktu, że Uchwała Sądu Najwyższego zapadła już w 2014 r., jej postanowienia nie zostały wprowadzone w Szpitalu w Rybniku od kilku lat.
 

Wobec powyższego, żeby postępować zgodnie z prawem należało wprowadzić w życie stanowisko Sądu Najwyższego, a jedyną możliwością zgodnie z kodeksem pracy było zastosowanie procedury wypowiedzenia zmieniającego dla lekarzy w celu dostosowania warunków pracy do wspomnianego wyroku.
 

Dodajmy, że nic poza tym nie uległo zmianie jeżeli chodzi o warunki pracy i płacy lekarzy.

 

Michał Szczygieł
Kancelaria Radców Prawnych "Pro Iustitia" Spółka cywilna
Michał Szczygieł, Ewa Szczygieł i wspólnicy


Uchwałą Sądu Najwyższego

 

Dziękujemy firmie GAMA z Żor za pyszny i zdrowy prezent!



Wspaniale, że w tych trudnych czasach możemy liczyć na pomoc przyjaciół i dobrych ludzi. We wtorek (24 marca) pod naszym szpitalem pojawili się przedstawiciele firmy GAMA z Żor, którzy z myślą o pacjentach Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku przekazali 8 000 jabłek, a także po 8 000 naturalnych jogurtów i kefirów.

- Bardzo mocno dziękujemy za pomoc i wsparcie. Dar trafił już na wszystkie oddziały placówki i uzupełni codzienne posiłki naszych pacjentów - mówi Ewa Fica, dyrektor WSS nr 3 w Rybniku.
 

Nasza pediatria wciąż zadziwia i zachwyca!

Na tym oddziale dzieci przebywają średnio zaledwie 3,5 dnia. Skąd taki wynik?

- Taką mamy filozofię. Kiedy mały pacjent zdrowieje i może bezpiecznie opuścić szpital, to lepiej żeby wrócił do domu. Wyniki leczenia np. 8 dni antybiotykiem podawanym dożylnie, czy leczenia sekwencyjnego: 4 dni dożylnie a kolejne 4 dni doustnie są porównywalne. Nie ma więc powodu aby przedłużać hospitalizację poza konieczne minimum – mówi dr Katarzyna Musioł, kierownik rybnickiej pediatrii.
 

Dr Musioł (na zdjęciu z Bartoszem Demczukiem z Kabaretu Młodych Panów i Fundacji Piątka, która pomogła w remoncie pediatrii) przekonuje, że w leczeniu równie ważny jak kwestie medyczne jest czynnik psychologiczny. - Pobyt w szpitalu zawsze, szczególnie dla dzieci, wiąże się ze stresem – mówi i dodaje: - W czasie pandemii koronawirusa krótki okres leczenia szpitalnego zmniejsza również ryzyko zakażenia, co jest szczególnie istotne. Warto dodać, że od początku pandemii żadne dziecko nie zaraziło się koronawirusem podczas hospitalizacji na naszym oddziale. Bardzo dbamy o bezpieczeństwo naszych pacjentów.
 

Oddział pediatryczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 znajduje się na szóstym piętrze. To 20 pięknie odremontowanych w 2019 roku sal (każda z własnym węzłem sanitarnym), w których jest 28 łózek. Podzielony jest na blok dla dzieci małych i dużych. - To niezwykle komfortowa sytuacja, bo mamy sale 1–2 łóżkowe. Umożliwia to leczenie dzieci z infekcjami oraz równolegle prowadzenie na innych salach diagnostyki – wylicza dr Musioł.
 

W styczniu i lutym obłożenie oddziału wynosiło blisko 50 procent. W salach przebywają mali pacjenci z mamą lub tatą, co pozwala im się poczuć nieco pewniej w szpitalnym otoczeniu. Pacjenci i ich rodziny mają do dyspozycji także kuchnię i świetlicę. W „Galerii na 6 piętrze” przed pandemią bardzo często odbywały się wystawy prac plastycznych uczniów rybnickich szkół, przedszkoli. - Nie działamy w próżni. Ta galeria, to wyraz więzi naszego oddziału z miastem i regionem – przekonuje Katarzyna Musioł.
 

Dziś każde przyjęcie rozpoczyna się od wykonania wymazu zarówno u rodzica jak i dziecka. Potem można rozpocząć leczenie. - W ciągu ostatnich trzech lat wypracowaliśmy w naszym zespole pielęgniarsko-lekarskim wiele procedur, które usprawniają diagnostykę – wyjaśnia dr Musioł. - Po remoncie, dzięki dobroczyńcom fundacji „mAli Wspaniali” – czyli mieszkańcom naszego regionu, dysponujemy kilkoma specjalistycznymi urządzeniami i aparatami, które bardzo nam w leczeniu dzieci pomagają.
 

- Pracuję ze wspaniałym zespołem. Wszyscy: lekarze, pielęgniarki, pani sprzątające czy pani w sekretariacie wkładają dużo serca w swoja pracę – podkreśla dr Musioł. - Cieszą nas bardzo pozytywne opinie na temat naszego oddziału. To one sprawiają, że możemy leczyć dzieci nie tylko z Rybnika, ale i z całego regionu.

 

Czy wiesz że…
 

Na rybnickiej pediatrii istnieje możliwość przeprowadzenia konsultacji onkologa i hematologa dziecięcego, alergologa, chirurga dziecięcego, laryngologa, neurologa i psychiatry dziecięcego. Dla pacjentów dostępne są także porady doradcy laktacyjnego oraz okulisty i dermatologa.

Zdjęcie: Aleksander Król / Dziennik Zachodni

 

Czek dla naszego szpitala od Lasów Państwowych. Dziękujemy!


 

Czek o wartości ponad 100 tysięcy złotych na ręce Ewy Ficy, dyrektor szpitala w Rybniku, przekazał w poniedziałek Józef Kubica, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, dziękując medykom za zaangażowanie m.in. w walce z COVID19.

- Kwota 100 700 złotych zostanie przeznaczona na aparat do znieczulenia, który będzie służył wszystkim pacjentom. To sprzęt dla nas niezbędny. Każda najmniejsza pomoc jeśli chodzi o sprzęt jest mile widziana. Bardzo dziękuję panu dyrektorowi i panom ministrom, że mieliście na względzie ten szpital, tą społeczność – mówiła Ewa Fica, dyrektor WSS nr 3 w Rybniku.
 

Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś, tłumaczył, że Lasy Państwowe przekazują pieniądze szpitalom w całej Polsce.

- Od roku trwa pandemia, i to wtedy miałem tą przyjemność - będąc ministrem środowiska - wydać takie dyspozycje, by Lasy Państwowe, pieniądze przekazywały szpitalom. Ciesze się, że pan minister Edward Siarka, który jest pełnomocnikiem rządu ds. leśnictwa i łowiectwa, podtrzymuje tę tradycję i szpitale otrzymują wsparcie. Cieszę się, że ta kwota trafia do naszego szpitala w Rybniku. Mam tę przyjemność być członkiem rady społecznej szpitala, tym bardziej przyłączam się do podziękowań dla ministra i dyrektora regionalnego Lasów Państwowych - mówił Michał Woś.

 

Kapelanem szpitalnym jest się przez całą dobę
 

Rozmowa z księdzem Markiem Jarząbkiem, pełniącym posługę kapelana w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku

 

 

Jak się zostaje kapelanem szpitalnym?

U mnie sprawa była prosta – zgłosiłem chęć podjęcia tej posługi i biskup się do niej przychylił. Zresztą już w Seminarium Duchownym mieliśmy praktyki w szpitalu. Od tego momentu wiedziałem, że chcę być blisko ludzi chorych i cierpiących. Poza tym w moim przypadku było to też powołanie osobiste, bo urodziłem się 11 lutego, czyli w święto Matki Bożej Lourdes, która jest patronką chorych. Pan Bóg miał chyba wobec mnie bardzo konkretne plany, bo w domu moich rodziców wisiał też obraz z jej podobizną. I tak trwam w kapłaństwie od 25 lat, a od 2003 roku jestem kapelanem szpitalnym w Rybniku.

 

Rolą kapelana jest chyba nie tylko posługa duchowa, ale czasami zwyczajna rozmowa…

Oczywiście. Najważniejsze jest towarzyszenie ludziom w trudnym momencie życia, pomoc w przezywaniu choroby i cierpieniu. W takich momentach zadajemy sobie bardzo dużo trudnych pytań. Właśnie rozmowa o której pan mówi, może pomóc w znalezieniu na nie odpowiedzi. Całkiem niedawno spowiadałem w szpitalu młodą dziewczynę, która przyszła pożegnać swoją umierającą mamę. Potem jeszcze długo modliliśmy się razem i rozmawialiśmy. Sama powiedziała potem, że bardzo jej to pomogło. Ja nie jestem lekarzem, nie zmienię przebiegu choroby, nie jestem w stanie przerwać cierpienia, które dotyka pacjentów. Nie namówię nikogo do akceptacji trudnej sytuacji w jakiej się znalazł. Mogę jednak pomóc w przerobieniu emocji, które jej towarzyszą. A w sytuacjach ostatecznych poprowadzić człowieka do Jezusa.

 

Opowiedział ksiądz historię z której wynika, że pomaga nie tylko chorym, ale i rodzinom. To częste przypadki?

Tak, bo przecież rodzina także cierpi kiedy zagrożone jest zdrowie czy życie bliskiej osoby. Powiem więcej – bardzo często spowiadam pracowników szpitala i pomagam im radzić sobie z problemami w ich trudnej i odpowiedzialnej pracy. Teraz w czasach pandemii na niedzielnej mszy świętej o godzinie siódmej rano są w zasadzie tylko pracownicy personelu dla których prowadzę też rekolekcje wielkopostne. A rodziny pacjentów często dzwonią do mnie i proszą, żeby na przykład podczas podawania komunii świętej szepnąć ich bliskiemu do ucha słowa wsparcia i miłości. To wspaniałe chwile bo mam poczucie, że moja posługa ma wielki sens.

 

Był ksiądz na oddziale COVID-owym?

Tak, po raz pierwszy w kwietniu 2020 roku. Zadano mi pytanie: „Czy chce ksiądz tam iść? Nie boi się? I przyznam szczerze, że na początku był lęk, ale to są przecież moi parafianie, ludzie potrzebujący wsparcia. Nawet kilka razy wolontaryjnie pomagałem w podawaniu posiłków chorym – pacjenci nawet nie wiedzieli, że człowiek w tym kombinezonie to ksiądz.

 

Teraz w czasach obostrzeń epidemicznych nie ma chyba możliwości codziennej komunii świętej w szpitalach?

I właśnie to jest to, za czym najbardziej tęsknię. Ja wiem, że wielu pacjentom jest to bardzo potrzebne. Dlatego rozmawiałem już o tym z dyrektor szpitala – chciałbym codziennie zrobić pełny obchód szpitala, a minimum to dla mnie udzielenie komunii świętej wszystkim chętnym pacjentom w sobotę i niedzielę. Z nadzieją wszyscy czekamy na poprawę sytuacji epidemicznej, by działać rozsądnie.

 

Rybnicki szpital jest ogromną placówką. Ile trwa obchód wszystkich sal szpitalnych?

Poranny to minimum 3,5 godziny. W niedzielę pomagają wolontaryjnie przeszkoleni szafarze, mogę liczyć również na pomoc wolontariuszy ze Wspólnoty Jezusa Miłosiernego, czy Legionu Maryi, którzy pomagają chorym dostać się do kaplicy na codzienną mszę świętą. Ta pomoc jest niezwykle cenna dla mnie zwłaszcza w niedzielę, bo tego dnia odprawiam też w kaplicy trzy msze święte, ale i pacjentów, którzy mówią wprost, że tęsknią za Komunią św, i mszą świętą. Wystarczy powiedzieć, że co roku w szpitalu rozdaje się prawie 100 tysięcy Komunii świętych.

 

Wygląda na to, że praca kapelana szpitalnego to zajęcie na pełny etat…

Tak, choć oczywiście jestem tez do dyspozycji parafii, uczę tez religii w szkole. Praca z dziećmi jest takim powiewem optymizmu i radości, bo w szpitalu codziennie obcuję z cierpieniem i śmiercią. Zawsze mam przy sobie telefon komórkowy. Przez całą dobę. Jeśli w środku nocy dowiem się, że komuś jest potrzebne ostatnie namaszczenie, a zdarza się, że po prostu rozmowa przyjeżdżam. Jestem po to, żeby służyć ludziom - staram się to robić z miłością i poświęceniem. I jestem w tej służbie bardzo szczęśliwy.

 

 



Gdzie jest Pępek Świata? Okazuje się, że w naszym szpitalu

Od sześciu lat w rybnickiej placówce działa bowiem bezpłatna szkoła rodzenia o tej nazwie. Projekt od początku koordynuje Angela Marszolik (na zdjęciu) wraz zespołem sześciu położnych, Pani Angela przekonuje, że zapotrzebowanie na ich działalność jest nieustannie bardzo duże.

 

- Zaczynaliśmy w grupach liczących 7 – 8 par. W roku przewijało się przez „Pępek Świata” około 270 par – wyjaśnia.
 

Zajęcia w szkole rodzenia działającej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 można rozpocząć po zakończeniu 25 tygodnia ciąży. W czasach pandemii koronawirusa zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu – we wtorki i czwartki i zostały ograniczone do czterech par.
 

- Nas też obowiązuje reżim sanitarny choć nie ukrywam, że tęsknimy już do normalności. Przed pandemią działaliśmy pięć razy w tygodniu, bo zapotrzebowanie na naszą pracę jest duże – wyjaśnia Angela Marszolik.
 

Atutem „Pępka Świata” jest to, że zajęcia prowadzone są bezpłatnie. I fakt, że jest to szkoła przyszpitalna – przyszłe mamy poznają np. personel medyczny, który potem spotkają w pionie ginekologiczno – położniczym. - To powoduje, że kiedy nadejdzie czas porodu czują się bezpiecznie. W końcu nabierają do nas zaufania już w trakcie zajęć szkoły rodzenia – Angela Marszolik.
 

Co więcej, przyszłe mamy mają okazję już wcześniej poznać oddział ginekologiczno – położniczy i trakt porodowy. Kiedyś na żywo, teraz z powodu zagrożenia epidemicznego oglądają go w trakcie projekcji wideo.
 

„Pępek Świata” oferuje też przyszłym mamom warsztaty i spotkania ze specjalistami np. fizjoterapeutką uro-ginekologiczną, czy osobą zajmującą się rehabilitacją dziecięcą. Są tez lekcje chustowania, które od kilku lat podbija świat.
 

Ciekawostką jest tzw. weekendowa szkoła rodzenia w pigułce. To coś dla ciężarnych dla których zabrakło miejsc w tradycyjnej szkole lub po prostu nie mogą uczestniczyć w zajęciach w ciągu tygodnia.
 

- Najlepszą oceną naszej pracy jest to, że panie do nas wracają. Bardzo często przy kolejnym porodzie znów zgłaszają się na zajęcia „Pępka Świata”. To znaczy, że dobrze wykonujemy naszą pracę – mówi pani Angela.

 

Ważne

Chcesz się skontaktować ze Szkołą Rodzenia „Pępek Świata”?

 

Zadzwoń - tel. 530 681 029

Możesz też nawiązać kontakt poprzez profil szkoły na FB: www.facebook.com/wssszkolarodzenia. Tam też znajdziesz wiele materiałów na temat działalności szkoły, filmów i zdjęć, które pomogą Ci podjąć decyzję.

 

TYLKO FAKTY: ABC parkowania przy WSS nr 3

Ze zdziwieniem przeczytaliśmy kilka dni temu w jednym z ogólnopolskich dzienników, że nasi pacjenci są... zmuszani do uiszczania opłaty parkingowej w wysokości 6 złotych za godzinę. Dlatego chcieliśmy wyjaśnić jak działa system parkingowy przy naszej placówce i rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące cen.

Na tak zwanym dużym parkingu parkowania kształtują się następująco:
- Pierwsze 15 minut - postój gratis.
- Postój do trzech godzin to wydatek 5 zł (w tym początkowe 15 minut).
- Każda kolejna rozpoczęta godzina podwyższy nasz rachunek o 2 zł.
Możliwe jest także wykupienie abonamentu miesięcznego dla pacjentów, odwiedzających lub tych osób, które korzystają z poradni usytuowanych w naszym szpitalu. Koszt takiej karty to 40 złotych.
Na terenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 funkcjonuje też tzw. parking 30-minutowy. Zlokalizowany jest tuż obok dużego parkingu - jest niewielki i przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy np. przywożą osoby korzystające z zabiegów rehabilitacyjnych.

W tym przypadku ceny parkowania kształtują się tak:
- Pierwsze 30 minut - gratis.
- Każda rozpoczęta godzina - 6 zł (wlicza się tu także pierwsze 30 minut).
Pamiętajcie o tym wybierając miejsce w którym chcecie zostawić samochód na czas załatwienia swoich spraw w naszej placówce. Oba parkingi dzieli bowiem zaledwie kilkanaście metrów, a Wy macie wybór!


 


Serdeczne podziękowania dla dzieci i opiekunów ze "Szkrabkowa" przy ul. Szymanowskiego w Rybniku za złożone życzenia.


 

INFORMACJA

Informujemy, że do końca stycznia nie możemy zamówić szczepionek z przeznaczeniem na szczepienia pierwszą dawką personelu medycznego i niemedycznego szpitala. Placówka zgłosiła zamówienie na 180 dawek szczepionki firmy Pfizer. Niestety z przyczyn niezależnych od nas zamówienie zostało anulowane. Możliwość ponownego zamówienia szczepionek będzie 1 lutego.

Od 3 lutego (środa) zaczynamy podawanie drugiej dawki dla osób zakwalifikowanych do grupy „0” z podmiotów zewnętrznych. Obowiązuje taka sama godzina jak w przypadku pierwszej dawki. Osoby, które szczepienie odbyły o godzinie 9:00 analogicznie, zostaną zaszczepione drugą dawkę o godzinie 9:00 w podanym terminie.

Aktualnie nie dysponujemy już wolnymi miejscami na zapisy dla seniorów 80+ oraz 70+ zainteresowanych szczepieniem w naszym szpitalu w pierwszym kwartale. Prowadzona jest lista rezerwowa. Osoby zainteresowane proszone są o zgłoszenie na numer tel. 32 429 1229. Zgłoszenia przyjmowane są tylko telefonicznie, od poniedziałku do piątku, w godzinach 9:00-13:00.

Łącznie od 4 stycznia w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku wykonano 1826 szczepień.

 

Z poważaniem

Szymon Kędzierski

Rzecznik Prasowy Szpitala

 



 

OŚWIADCZENIE

Zdrowie i życie pacjentów są dla nas priorytetem. Troszczymy się o to, aby Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 świadczył usług medyczne dla mieszkańców na najwyższym poziomie. Troszczymy się o sytuację finansową szpitala oraz o to, aby Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 był placówką stale modernizowaną i rozwijającą się. Nie zgadzamy się na to, aby politycy Koalicji Obywatelskiej, dla osiągnięcia celów politycznych, rzucali bezpodstawne oskarżenia i przekazywali nieprawdziwe informacje. Mogą one przyczynić się do niepokoju wśród pacjentów i mieszkańców. Pragniemy stanowczo zdementować informacje nt. likwidacji oddziału. Nie ma planów likwidacji oddziału dziecięcego. Naszym celem jest zwiększenie efektywności funkcjonowania oddziałów oraz zmniejszenie kosztów. Dyrekcja jest odpowiedzialna za finanse publiczne i procedury, które są realizowane w placówce. Jeśli dochodzi do nieprawidłowości, sprawa musi zostać wyjaśniona. Osoby, które doprowadzają do przekroczeń obowiązków ponoszą konsekwencje. To są powszechne standardy, które będziemy konsekwentnie przestrzegać. Ponadto apelujemy do polityków Koalicji Obywatelskiej, żeby sprawę COVID-19 i Narodowego Programu Szczepień wyjąć z bieżącej polityki. Zdrowie i bezpieczeństwo powinno stać ponad interesem politycznym. Zachęcamy do kontaktu i zadawania pytań bezpośrednio. Rozwój Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 jest naszym wspólnym celem.

Rzecznik Prasowy Szpitala
Szymon Kędzierski




Szczepienia w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku są kontynuowane. Placówka czeka na 450 dawek szczepionek firmy Pfizer z przeznaczeniem na szczepienia drugą dawką personelu medycznego i niemedycznego Szpitala.

 

W ciągu najbliższego tygodnia pierwszą dawkę szczepionki otrzymają mieszkańcy Domów Opieki Społecznej z MDPS w Rybniku i DPS w gminie Lyski. Planowo ma to być 204 pensjonariuszy.

 

Łącznie od 4 stycznia wykonano 1616 szczepień. Zaszczepione zostały osoby wchodzące w skład personelu medycznego, personelu niemedycznego Szpitala oraz osoby zakwalifikowane do grupy „0” z podmiotów zewnętrznych.

 

Seniorzy 80+ oraz 70+ od 22.01 zainteresowani szczepieniem w naszym Szpitalu proszeni są o zgłoszenie na numer tel. 32 429 1229.

Zgłoszenia przyjmowane są tylko telefonicznie, od poniedziałku do piątku, w godzinach 9:00-13:00. Na każdy dzień rejestrujemy określony limit osób. Po zapełnieniu listy każdego dnia kolejne zgłoszenia będą przyjmowane następnego dnia.

 

Z poważaniem

Szymon Kędzierski

Rzecznik Prasowy Szpitala





 



Szanowni Pacjenci

Szczepienia w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku rozpoczęły się 4 stycznia 2021 roku. Placówka zgłosiła zapotrzebowanie na 450 porcji szczepionek firmy Pfizer.

 

Pierwsza partia została już wykorzystana. Zaszczepiono 422 osoby wchodzące w skład personelu medycznego oraz 25 osób personelu niemedycznego. Pierwsza partia szczepionek pozwoliła zaszczepić główne oddziały medyczne w szpitalu. 

 

W tym tygodniu szpital otrzymał kolejnych 720 dawek szczepionki. Placówka przyjmuje jeszcze zgłoszenia personelu, który chce się zaszczepić do 14 stycznia. Łącznie, od 4 stycznia wykonano 828 szczepień, a w czwartek ta liczba wzrośnie do 1148.

 

We wtorek zamówiono 450 dawek szczepionki z przeznaczeniem na 16 i 17.01.2021r. W środę rozpocznie się szczepienie przeciwko COVID-19 osób zakwalifikowanych do grupy 0 z podmiotów zewnętrznych, które złożyły deklarację woli szczepienia w naszej jednostce.

 

Informujemy również, że szpital przyjmuje pacjentów w trybie planowym.


W trosce o Wasze bezpieczeństwo i zdrowie nasz personel medyczny od początku nowego roku przystąpił do szczepień przeciw COVID-19.

Z poważaniem

Szymon Kędzierski 

Rzecznik Prasowy Szpitala

 



Szanowni Państwo!
Z przyjemnością informujemy, że wznowiliśmy działalność leczniczą w pełnym zakresie *)
Prosimy pacjentów, którzy mają zaplanowane leczenie, o kontakt z naszym Szpitalem w celu umówienia terminu.


*) za wyjątkiem Oddziału Rehabilitacji Ogólnoustrojowej

 

 
 

INFORMACJA

Szczepienie personelu medycznego – zapisy przedłużone do 14 stycznia

Personel medyczny i niemedyczny będzie szczepiony przeciw COVID-19 w tzw. szpitalach węzłowych. W Polsce jest w sumie 509 tego rodzaju jednostek. Szpitale węzłowe zaszczepią swój personel, ale także personel innych jednostek, m.in. szpitali, przychodni i aptek. Zgłoś swoich pracowników z sektora ochrony zdrowia na szczepienia przeciw COVID-19. Skorzystaj z formularza on-line.

https://szczepieniakadry.rcb.gov.pl/

Proszę wypełnić: Oświadczenie, Zgodę oraz Kwestonariusz
i odesłać na adres: szczepienia@szpital.rybnik.pl



 



PODZIĘKOWANIA
W dniu 09.12.2020 na terenie naszego Szpitala gościliśmy przedstawicieli "górniczej braci" Pana Przewodniczącego ZZG JAS-MOS - Pana Wojciecha Roman oraz Pana Krzysztofa Buturla  ZSIP Jastrzębie Bzie, którzy podziękowali za trud pracy na pierwszej linii frontu całej załodze Szpitala. Goście przekazali także kalendarze i pomoce biurowe. Serdecznie dziękuję za pamięć i słowa wsparcia.
 



DAROWIZNA
W dniu 07.12.2020 r. WSS Nr 3 w Rybniku otrzymał 200 szt pojemników 5 l z płynem do dezynfekcji rąk.
Darowizna rzeczowa została udzielona Szpitalowi przez PGNiG TERMIKA Energetyka Przemysłowa SA.
Bardzo dziękujemy za okazaną pomoc w wsparcie w tym trudnym dla wszystkim czasie.
 



ŚWIĘTY MIKOŁAJ
W Barbórkę po raz kolejny Przyjaciele naszego Szpitala - Sportowcu z klubu żużlowego  K.S. ROW Rybnik S.A. zostali świętymi Mikołajami dla Pacjentów i Załogi Szpitala.
W wyniku zbiórki prowadzonej przez kibiców klubu do Szpitala trafiły ponad 2 tony jabłek, które są zdrowym prezentem mikołajowym dla naszych Pacjentów i Personelu.
Drugi prezent jaki przygotował nam Klub to plenerowy charytatywny występ Michała Wiśniewskiego oraz Krzysztofa Hanke przed budynkiem z oddziałami Szpitala. Występ dedykowany był Medykom oraz Pacjentom, znajdującym się w Szpitalu, aby w tym trudnym i ciężkim czasie wnieść trochę nadziei i radości.
Za wszystkie prezenty w imieniu Szpitala i Pacjentów jeszcze raz serdecznie dziękujemy, tym bardziej, że nie był to pierwszy występ organizowany przez K.S. ROW Rybnik S.A.
Przypominamy również o koncercie zorganizowanym w podobnych okolicznościach 10 listopada 2020r. z udziałem zespołu Carrantuohill.
Poniżej zamieszczamy linki do informacji i foto galerii z obydwu tych wydarzeń.
Dziękujemy!

http://row.rybnik.com.pl/newsy/carrantuohill-i-row-rybnik-wspolnie-graja-dla-chorych-i-medykow
http://row.rybnik.com.pl/newsy/mikolaj-2020-ich-troje-krzysiu-hanke-i-jablka-dla-pacjentow-i-medykow
 



POMOC DLA SZPITALA W WALCE Z WIRUSEM

Spółka Ecol przekazała SP ZOZ WSS nr 3 w Rybniku 30 000 zł, w ramach wsparcia lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz całego personelu zaangażowanego w walkę z pandemią koronawirusa. Dodatkowo pracownicy firmy Ecol wykonali usługi remontowo-adaptacyjne na powstającym oddziale covidowym. Przedsiębiorstwo wypożyczyło też szpitalowi kamerę termowizyjną, ponadto rybnicka spółka przekazała 1250 litrów płynu do dezynfekcji LOTOSEPT, produkcji LOTOS Oil.




 


WSPARCIE DLA SZPITALA
SP ZOZ WSS nr 3 w Rybniku otrzymał od Fundacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej wsparcie w postaci 2 sztuk respiratorów paraPAC plus 310 w ramach akcji społecznej inicjowanej przez Caritas Polska #WdzieczniMedykom oraz Fundacji JSW „Ratujemy życie – respiratory dla szpitali w regionie". Respiratory te to urządzenia służące do ratowania zdrowia i życia niemowląt, dzieci i dorosłych. Mogą być wykorzystywane zarówno w ramach Szpitalnego Oddziału Ratunkowego jak i w transporcie wewnątrz- i zewnątrzszpitalnym. Dzięki tym urządzeniom może być prowadzona między innymi wentylacja zastępcza, terapia tlenowa, PEEP (dodatnie ciśnienie końcowo-wydechowe) oraz CPAP (ciągłe dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych).
Dziękujemy za wsparcie dla wszystkich Podmiotów zaangażowanych w ten projekt.

Dla pacjentów



INFORMACJA W SPRAWIE ZASAD ODWIEDZIN W ODDZIAŁACH SZPITALNYCH W OKRESIE PANDEMII KORONAWIRUSA


 

W związku z utrzymującym się zagrożeniem epidemicznym związanym z Koronawirusem, w celu poprawy bezpieczeństwa pacjentów i personelu w Szpitalu:

1)      Wprowadza się zakaz odwiedzin w szpitalu. W przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia pacjenta Ordynator /Kierownik oddziału lub lekarz dyżurny może wyrazić zgodę na krótkotrwałe odwiedziny przez jednego członka rodziny.

2)      Pacjent może kontaktować się na zewnątrz wyłącznie drogą telefoniczną.

3)      Rzeczy osobiste pacjenta należy zredukować do minimum – przedmioty przechowywać w szafce przyłóżkowej.

4)      Pacjent ma możliwość otrzymania paczki z zewnątrz za pośrednictwem personelu szpitala. Paczka powinna być podpisana imieniem i nazwiskiem pacjenta i nazwą oddziału.

5)      Wprowadza się zakaz samodzielnego opuszczania oddziału.

6)      Zabrania się siadania na łóżkach innych pacjentów i łóżkach wolnych jak również odwiedzania pacjentów na innych salach.

7)      Ogranicza się udzielanie komunii świętej chorym w salach. W razie potrzeby kontakt z Kapelanem umożliwiają pielęgniarki/położne.

8)      Zawiesza się prawo do dodatkowej opieki sprawowanej przez osoby bliskie.

 Dodatkowo informujemy, iż Pacjenci przebywający w Szpitalu mają obowiązek przestrzegania zasad wynikających z przepisów prawa oraz ujętych w regulaminach organizacyjnych oddziałów. Ponadto pacjentom zaleca się:

1)      przebywanie w wyznaczonych salach, korzystanie tylko z wyznaczonej łazienki i toalety,

2)      unikanie bliskiego kontaktu twarzą w twarz z innymi chorymi,

3)      w czasie rozmowy z personelem pacjent zobowiązany jest do założenia maseczki,

4)      przestrzeganie zasad higieny osobistej – należy często myć i dezynfekować ręce,

5)      unikania spożywania pokarmów otrzymanych z zewnątrz, nie wolno dzielić się posiłkami z innymi chorymi,

6)      podczas kaszlu należy zasłaniać usta i nos jednorazową chusteczką, oraz po każdym jej użyciu zdezynfekować ręce.

 


 

Globe_tile_icon
Szpital on-line

Możesz korzystać z rezerwacji on-line.

Załóż konto na portalu,
wybierz poradnię
i zarezerwuj wizytę przez Internet!

Pointer_tile_icon
Jak nas znaleźć

SPZOZ
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3
ul. Energetyków 46, 44-200 Rybnik

tel.: 32-42-91-251
fax.: 32-42-28-272
email: szpital@szpital.rybnik.pl